Archiwa tagu: kijowski

Drogi KOD-owcu

To, że Twoje składki szły na lipne faktury, jeszcze tak nie boli. To że świecisz oczami przed rodziną i znajomymi – znacznie bardziej. Ale to też nie najbardziej. Najbardziej – to że chciałeś bronić demokracji, a wyszło zupełnie co innego.

Oczywiście, mówiłem, ale nie słuchałeś. To był od początku komitet obrony przywilejów grupowych. Sądziłeś, że elita, która bardziej Ci odpowiada kulturowo, będzie lepsza od elity trochę od Ciebie dalszej. Można się było poczuć jak w „Kwestii smaku” Herberta. Cóż, mówiłem Ci wtedy, że elita po prostu nie może być dobra. Ale nie robię Ci wyrzutów, przyjmij wyrazy szacunku, że w ogóle zacząłeś partycypować w polityce. Że w spektakularnej – cóż, nie wiedziałeś jeszcze, że to aż tak.

To teraz patrz: „Obrońcy demokracji” idealnie zgrali się z PiS. Jedni i drudzy grali na to, by jak najdłużej trwało całe Twoje – i milionów innych – wzmożenie. Teraz, gdy uczestnicy manifestacji KOD już nie będą tacy chętni do wychodzenia na ulicę, w zasadzie przyda się i PiS-owi i „ładnym” opozycjonistom jeszcze jedna intensywna napinka – pretekst do przyspieszonych wyborów. Dzięki nim (teraz uważaj) PiS może zyskać większość konstytucyjną, a kierownictwo KOD – upragnione 3% głosów, które pozwolą spłacić kredyty i w końcu trochę pożyć. Sytuacja win-win. Tak to robią nowocześni biznesmeni.

„A dobro Polski? Jaki Dobropolski?”dobropolski

Ja wiem, że Tobie naprawdę zależy. Wyciągnij wnioski. Prawdziwa polityka to nie show w telewizji. Prawdziwy ruch społeczny to nie hierarchiczna parapartia. To Ty i ludzie wokół Ciebie. Zainteresuj się oddolną działalnością polityczną w Twoim środowisku. Bez elit.